Каміль Сивек
Каміль Сивек. Warszawę i Radom dzieli ponad 90 kilometrów. W normalnych warunkach atmosferycznych nie ma szans, by z Radomia dostrzec światła warszawskich wieżowców. Są schowane za horyzontem. By się zza niego wyłoniły, potrzebne jest silne załamanie światła. Trafił na nie Kamil Siwek.

TVN24