Марокко
Марокко. Marokański król Mohamed VI czuje się silny, bo ma za sobą poparcie Donalda Trumpa. Kierując falę nielegalnych migrantów na Ceutę chciał pokazać, że potrafi wyrównać porachunki z sąsiadem z północy – taka opinia panuje w Madrycie.

Rzeczpospolita